Proteinowa galaretka to najprostszy sposób na oszukanie systemu, gdy Twój organizm domaga się cukru, a Twój plan treningowy mówi wyraźne „nie”. W tej wersji nie bawimy się w półśrodki – łączymy klarowną bazę owocową z puszystą pianką białkową. Efekt? Deser, który ma objętość obiadu, a kaloryczność średniego jabłka.
Składniki
Warstwa owocowa:
- 1 opakowanie galaretki bez cukru (smak malinowy lub truskawkowy)
- 150g mrożonych lub świeżych owoców leśnych (borówki, maliny)
- 300ml gorącej wody
Warstwa proteinowa
- 30g odżywki białkowej (izolat lub koncentrat – smak waniliowy, biała czekolada lub truskawka)
- 150g jogurtu typu Skyr (naturalny)
- 10g żelatyny (rozpuszczonej w 50ml gorącej wody)
- Opcjonalnie: krople słodzące (stevia/erytrytol), jeśli lubisz bardzo słodkie desery.

obrazek poglądowy
Przygotowanie krok po kroku
- Baza owocowa: galaretkę bez cukru rozpuść w 300ml wody (używamy mniej wody niż na opakowaniu, żeby deser był zwarty). Wrzuć owoce do szklanek lub pucharków i zalej je połową przygotowanej galaretki. Wstaw do lodówki do lekkiego stężenia (ok. 20-30 min).
- Pianka proteinowa: podczas gdy dół tężeje, przygotuj górę. W misce wymieszaj Skyr z odżywką białkową. Cienkim strumieniem wlej rozpuszczoną i lekko przestudzoną żelatynę, cały czas miksując na wysokich obrotach. Miksuj przez około 2-3 minuty – chcemy wtłoczyć tam jak najwięcej powietrza!
- Łączenie warstw: wyjmij pucharki z lodówki. Na lekko stężałą galaretkę z owocami wyłóż puszystą masę proteinową.
- Finałowy szlif: jeśli została Ci jeszcze płynna galaretka owocowa, możesz wylać jej cienką warstwę na sam wierzch pianki, tworząc trójwarstwowy efekt „ombre”.
- Chłodzenie: odstaw do lodówki na minimum 2 godziny.
Zobacz także pozostałe proteinowe przepisy tutaj.





